Turza Śląska
Cudowny obraz Matki Bożej Fatimskiej.

PROGRAM UROCZYSTOŚCI
W SANKTUARIUM MB FATIMSKIEJ
W TURZY ŚLĄSKIEJ

DZIEŃ CHORYCH
Dnia 13 każdego miesiąca przez cały rok, (w sierpniu także 19 tego) Od godz 7.00 14.00 Msze św. dla chorych, kazania, adoracje, święcenie lekarstw i dwukrotne błogosławieństwo chorych Najświętszym Sakramentem Ołtarza podobnie jak w Lourdes czy w Fatimie

ODPUSTY
Od maja do października - w niedzielę po 13 danego miesiąca Odpusty są poprzedzone nabożeństwem w soboty od godziny 20 do 22.30 W trakcie nabożeństwa:

- Wystawienie Najśw. Sakramentu
- Różaniec
- Msza św. w intencji powołanych do Służby Bożej oraz o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Uroczystości odpustowe w niedzielę rozpoczynają się od godz. 6.00 rano.

NOC POKUTY I WYNAGRODZENIA
Każdego miesiąca z 29/30 początek o godz. 20.00 do godzin rannych z procesją l tzw. pasterką maryjną.

BIAŁA NIEDZIELA
Nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego Początek o godz. 13,30

14 SIERPNIA
- godz. 19,00 uroczystości ku czci zaśnięcia Matki Boskiej

8 GRUDNIA
- godz. 11,00 uroczystości ku czci MB Róży Duchowne

KRÓTKO O HISTORII:
W pierwszych dniach maja 1947 roku Kuria Biskupia w Katowicach poleciła ks. wikaremu Ewaldowi Kasperczykowi z Wodzisławia, aby służył radą i pomocą przy budowie nowego kościoła w Turzy. To dzięki niemu parafianie zgodzili się wybrać na patronkę kościoła Matkę Bożą Fatimską, a także dzięki Bożej Opatrzności rozwinęło się tutaj sanktuarium. Najpierw, w połowie maja tegoż roku, na placu budowy stanęła figura Matki Bożej.

Umieszczono ją w drewnianej kapliczce. Odbyło się wielkie nabożeństwo z tej okazji, w którym wzięli udział wierni z okolicznych parani. Dalsze prace postępowały tak szybko, że 13 lipca postanowiono odprawić pierwszą Mszę św. na ukończonych fundamentach przyszłej świątyni.

24 lipca przybył po raz pierwszy do Turzy bp Stanisław Adamski. Uradowany wielką pracą parafian, dziękował wszystkim za ponoszone trudy i ofiary, i W październiku, na zakończenie obchodów 30-lecia objawień fatimskich, odprawiono uroczystą Mszę św., a wieczorem różaniec. Każdy był przekonany, że błogosławieństwo Boże nad budową kościoła wyprasza Pani Fatimska.

Parafia zjednoczyła się wokół świątyni, jedni przed drugimi prześcigali się w pomocy i ofiarach. Pojawił się również obraz Matki Boskiej Fatimskiej. Namalował go artysta malarz Franciszek Worek. 14 listopada 1948 rok przybył powtórnie do Turzy ks. biskup Stanisław Adamski, aby poświęcić nowy kościół pod wezwaniem Matki Boskiej Fatimskiej. Był to pamiętny dzień w historii parafii. Po półtorarocznej budowie świątynia była gotowa.

Klasztor w Turzy Śląskiej


SŁAWA FATIMSKIEJ PANI
Taki był początek. Nikt jednak nie spodziewał się, że do tak szybko wybudowanego kościoła w Turzy rozpoczną pielgrzymować wierni z bliższej i dalszej okolicy, a kula na wieży stanie się wręcz symboliczna.

Ktokolwiek będzie mówił o Turzy podkreśli, że chodzi o świątynię, w której świat w postaci kuli ziemskiej wznosi się do nieba. Na 40-lecie objawień fatimskich w 1957 roku przybyli do Turzy pielgrzymi z 223 parafii.

W asyście licznego duchowieństwa sumę odprawił i kazanie wygłosił ks. bp Herbert Bednorz. Jeszcze okazalej wypadła uroczystość 50-lecia objawień dziesięć lal później. Uczestniczyły w niej delegacje z zagranicy, także z Fatimy. Zainteresowanie rozgłosem Turzy zaniepokoiło władze państwowe które, jak się wydaje, dopiero teraz zdały sobie sprawę z niebywałej "wpadki". Próbowano wszak na początku zatrzymać budowę, natomiast małą uwagę zwrócono na 4 "trefne" dla komunistów wezwanie kościoła.

Czy mogli przypuszczać, że to miejsce stanie się ostoją duchowego oporu wobec ateizmu? Kiedy zaczęto bliżej interesować się orędziami Matki Boskiej Fatimskiej, rozpoczęła się "cicha walka" przeciw tej polskiej Fatimie. Będą więc władze świeckie przeszkadzały w urządzaniu nabożeństw, wyszukiwały naj- rozmaitsze powody, by powstrzymać dalszy rozwój kultu Matki Najświętszej.

Doszło nawet do tego, że milicja napadła na probostwo i splądrowała wszystko. Pomimo tej napaści Ksiądz Proboszcz zaintonował w następną niedzielę w kościele uroczyste Te Deum, "żeśmy byli godni choć trochę ucierpieć dla sprawy Bożej".

DALSZY ROZWÓJ
Po śmierci ks. Ewalda Kasperczyka (16 XI 1980) jego następcą został ks. Gerard Nowiński, rektor kościoła w Turzy od l X 1968 roku. 21 stycznia 1981 roku, w związku z erygowaniem parafii w Turzy, został jej pierwszym proboszczem.

Kontynuuje on dzieło ks. Kasperczyka, a zwłaszcza znane w regionie Noce Pokuty, Dni Chorych oraz odpusty w niedzielę po 13 od maja października.

Od 1960 roku znajduje się w Turzy kopia wizerunku Matki Bożej Płaczącej z Syrakuz, a także relikwiarz. Kult ten w sposób specjalny łączy się z Nocami Pokuty.

W każdą noc z 29 na 30 dzień miesiąca o godz. 20.00 odprawia się Mszę św. ku czci Matki Bożej Płaczącej z Syrakuz. Nocne czuwanie cieszy się w Turzy niebywałym wzięciem. Choć nikt na nie specjalnie nie zaprasza, rzesze przybyłych świadczą najlepiej o ich potrzebie i otrzymywanych poprzez nie łaskach.

Podobnie Dni Chorych oraz Odpusty ściągają do Turzy rzesze pielgrzymów, którzy mają okazję "wymodlić się do woli". Oblężone są także konfesjonały.

Niektórzy pzyjeżdżają specjalnie po to, aby się wyspowiadać. Konfesjonały są również na zewnątrz kościoła wśród drzew. Ludzie stoją w długich kolejkach. Łatwo zauważyć małżeństwa, rodziców z dziećmi. Jest też sporo par zamierzających się w najbliższym czasie pobrać.

Księża, którzy tu spowiadali przyznają, że częściej niż gdzie indziej zdarzają się tu spowiedzi po wielu latach przerwy, związane z nawróceniami. Można powiedzieć, Turza, gotuje niespodziankę dla każdego niedowiarka, a dla wierzących jest nieprzebranym źródłem łask.

ŚLĄSKA FATIMA


Nazywanie Turzy śląską Fatimą nie jest jakimś wyrazem egzaltacji religijnej. Takich tytułów nie wymyśla się, powstają spontanicznie, same, w wyniku doznanych przeżyć i łask. To oczywiste jednak, że wspiera je wcześniej praca duszpasterska, wieloletni wysiłek skierowany na ubogacanie rodzimej duchowości poprzez sięganie do nowych wzorów. Tym szczególnym wzorem i dziedzictwem Fatimy stały się modlitwa różańcowa i nabożeństwa pokutno - dziękczynne. Podkreślił to dziedzictwo, a zarazem już charakter tej polskiej Fatimy, biskup Leiry i Fatimy Alberto Amaral, który przybył do Turzy 14 września 1976 roku. Powiedział przy tej okazji, że jest pod ogromnym wrażeniem tego sanktuarium.

Wspaniały kościół, a przede wszystkim wiara zebranego ludu tak go wzruszyły, że wyraził się dosłownie: "Wydawało mi się, że znajduję się w Dolinie Objawień w Fatimie. Czułem się tu w domu. Tu jeszcze lepiej zrozumiałem, że Fatima ma uniwersalny charakter i uniwersalne posłannictwo. Fatima ma znaczenie dla całego świata" (Wpis w Kronice).

Objawienie Matki Bożej w Fatimie w 1917 roku jest wielkim Bożym znakiem dla naszego wieku oraz dla trzeciego tysiąclecia naszej wiary. Dla naszego wieku, ponieważ dokonało się w nim programowe odrzucenie Boga przez totalitarne i ateistyczne systemy, w wyniku których miliony ludzi pomosty śmierć. Dla trzeciego tysiąclecia wiary — ponieważ stoimy u progu wielkiego wyzwania, jakie rzucił chrześcijaństwu liberalizm, propagując fałszywe pojecie wolności człowieka: wolności od Boga, od Chrystusa, od Kościoła. Jan Paweł II powiedział , że orędzie z Fatimy jest dzisiaj bardziej aktualne, niż przed 80 laty.

Kult Matki Bożej Fatimskiej jest na Śląsku bardzo żywy. Początek dało mu sanktuarium w Turzy Śląskiej. Powstało jako pierwsze w Polsce. Ale nie w sposób przypadkowy. Przesłanie z Fatimy znalazło swoje szczególne odzwierciedlenie w pontyfikacie Piusa XII, który w 1942 roku zawierzył świat Niepokalanemu Sercu Maryi. Podobnie z inicjatywy wielkiego Ślązaka, kard. Augusta Hlonda, Prymasa Polski, 8 września 1946 roku poświęcono naród Polski Niepokalanemu Sercu Maryi. Rok później zaczyna się historia Turzy Śląskiej.



Góra